
Parti Québécois, która w ustępującym parlamencie miała zaledwie siedem mandatów, zdobyła 59 ze 127 miejsc i utworzy nowy rząd Quebecu. Wynik 28 procent to najniższe poparcie, z jakim jakakolwiek partia doszła do władzy w prowincji, a CAQ straciła wszystkie 79 mandatów.
Lider Paul St-Pierre Plamondon obiecuje referendum niepodległościowe, ale nie wcześniej niż po odejściu Donalda Trumpa z Białego Domu. Sondaże pokazują około 30 procent poparcia dla niepodległości.